| < Sierpień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      

Akcja: Nie kradnij zdjęć!
ZAPISANE OKIEM OBIEKTYWU
Kategorie: Wszystkie | Co nas otacza. | Codzienność. | Makro.
RSS
poniedziałek, 07 sierpnia 2017

... laokoon nieujarzmiony.
Jak pięknie wygląda
przy księżyca kwadrze!
Zawodników peloty
wir ciał skłębiony.

Jak pięknie wygląda
wiatrowi wygrażając!
Dafne i Attis
ból jej dobrze znają.
Nieodgadniona,
niewytłumaczalna.

(Autor: Federico García Lorca, „Opuncja” - tytuł oryginału - hiszp. "Chumbera").

Tydzień temu wreszcie przyszło prawdziwe lato.
Pięknie jest, choć miniony tydzień nie był łatwy, była u nas Wiktoria, a na nią żadne upały wrażenia nie robią.
I przegoniła nas po Ogrodach Botanicznych , po parkach i podwarszawskich lasach.
Lepsze to od siedzenia w czterech ścianach, ale kilka razy spociłam się tak, ze trzeba było wracać do domu, brać prysznic i się przebierać.
A dziecko suchutkie i wesolutkie i wcale nie zmęczone, zmieniła tylko kapelutek na chustkę bo jej kapelusz przeszkadzał w buszowaniu po lesie.
Lubię jak jest ciepło, a ten ostatni tydzień przypominał mi lato, jakie pamiętam z mojego dzieciństwa, więc byłam pełna szczęśliwości.
Ale prażyć się w rozgrzanej kucheni nie zamierzałam.
Niby apetyty w upały nie dopisują, jednak zjeść coś trzeba.
Gotowałam więc w nocy, bardzo na skróty, wegetariańsko, ale jednak trochę przy garach stać musiałam.
A inni w tym czasie spali.
To jest własne ta sprawiedliwość dziejowa, ktoś nie śpi, by miał co jeść ktoś;)))

Dzisiaj Wiktoria „pracowała” (nagrywała reklamę Ciastoliny) ale jutro i pojutrze jeszcze będzie u nas.
W czwartek jedzie z rodzicami na wczasy, a my z tej okazji też będziemy na wczasach.
Takich z kuchnią, jaką lubię , wygodnym łóżkiem, bez uciążliwej podróży – wczasach domowych;).
Tylko żeby ciepełko nas nie opuszczało!.
Wy też odpoczywajcie ile tylko możecie, bo czas szybko biegnie a lato się nie trwa wiecznie;).