Akcja: Nie kradnij zdjęć!
ZAPISANE OKIEM OBIEKTYWU
Blog > Komentarze do wpisu

Dalej pod górkę.

(...) A kiedy przyjdzie wiosna...
Czy mym marzeniom sprosta?
Czy świat znów zawiruje?
Czy życia smak poczuję?

(Autor: "Elektron")

Dzisiaj imieniny Kazimierza.
Pomyślałam sobie - pojechałby sobie człowiek do Wilna na Kaziuki pooglądać kramy z obwarzankami, piernikami i palmami wielkanocnymi.
Zamiast tego poszłam do sąsiada na imieniny, obwarzanek ani pierników nie było, ale były inne słodkości i przemiła atmosfera i też było dobrze.

Na słowo zmiana, jeżą mi się włosy na nogach.
Takie mamy czasy, ze wszystkie zmiany są na gorsze, przynajmniej odnoszę takie wrażenie.
A może to tylko czepliwość starej baby…
Zmiany na bloxsie dały mi się solidnie we znaki, obnażyły moją niewiedzę i indolencję, a to i boli i wstyd.
Niby córka pociesza mnie, ze żaden wstyd bo nie jestem informatykiem, ani nie mam pokrewnego zawodu, ale to nie jest tłumaczenie.
Bo dlaczego inni (nie informatycy) dali sobie z przenoszeniem bloga radę a ja dalej tkwię w czarnej dziurze i czuję, ze za chwile mnie ta dziura pochłonie.
A wydawało mi się, ze dam radę tylko trochę poczytam, poszukam … a tu im dalej w las, tym więcej drzew – im więcej czytam, tym mniej wiem.
Chociaż, kiedy dzisiaj pielęgniarka wkłuwała mi się trzy razy w żyłę, by zrobić zastrzyk, to sobie pomyślałam – o!, ona też czegoś nie potrafi, mimo, że się tego uczyła.
Ale wcale się lepiej nie poczułam, boli mnie tylko ręka pokłuta jak sito.

Cały weekend i dzisiaj do południa kleiłam kartki imieninowe i urodzinowe.
Lubię to robić, ale nie wtedy, kiedy goni mnie czas, a tym razem maraton był ostry, bo jeszcze w sobotę musiałam pojechać na jarmark Craft Wawa..
Ale zdążyłam, teraz mogę spokojnie dokończyć kartki wielkanocne.
Żeby jeszcze rozwiązała się sprawa z blogiem…
Najlepiej, żeby zrobił się to samo;))).

poniedziałek, 04 marca 2019, veanka

Polecane wpisy

  • Gaszę światło, zamykam drzwi.

    Chciałam być jak orkiestra z Tytanica, chciałam tu być do końca, tak jak oni grali…do końca Ale Bloxto uniemożliwił, utrudniając mi już teraz swobodne wej

  • Gdzie jesteś wiosno?

    Gdzie ty jesteś wiosno? Może w liściach drzew Może w traw zielonym śnie Gdzie ty jesteś wiosno? Może w biciu serc W mowie rąk ukrywasz się. W oczach dziewcząt z

  • Przez spacery do ... kalectwa;).

    kwiaty jak wiersze kolorowa poezja ziemi rozkołysana wiatrem pisana barwą i zapachem najpiękniej pachnie o zmierzchu każdy wers zachwyca ponad wytrzymałość wzro

Komentarze
2019/03/04 22:38:32
Veanko, jeszcze prawie dwa miesiące, a nawet dłużej. 26 kwietnia blogi przestaną być widoczne, ale będzie do nich dostęp do końca listopada.
też znam pielęgniarki, które nie umieją wkłuć się w żyłę, współczuję obolałej ręki.
tulipany śliczne.
-
2019/03/05 04:02:29
A ja chyba przestanę pisać...
-
2019/03/05 06:44:54
Tez nie przeniosłam i nie za bardzo wiem jak. Niby instrukcja jest, ale połowy wyrazów w niej nie rozumiem. Więc sobie odpuszczam nerwy, kopiuję tylko po kilka wpisów na dysk do swoijego archiwum, takie co ciekawsze. Może z czasem to wykorzystam.
-
2019/03/05 07:51:22
Veanko, Ewa i Magda mają ze zdjęciami nowe miejsca, podpowiedzą jak to zrobić.
-
2019/03/05 11:55:02
Veanko, mnie się udało, przenoszę wpisy kolejno, od najstarszego. O wiele trudniej było mi założyć samego bloga, przez 2 dni ryczałam nad klawiaturą ze złości i bezsilności, ale w końcu jakoś poszło. Nie przenosiłam tak, jak w poradniku bloxa, tzn. Przenosiłam, ale nic z tego nie wyszło, więc za radą Ani kopiuję tekst razem ze zdjęciami, klikam "kopiuj", w sąsiednim oknie mam otwartu WordPress klikam "wklej" i już - tekst i zdjęcia. Osobno kopiuję tytuł, tagi muszę wpisywać ręcznie. Dasz radę, skoro ja dałam :-)
-
2019/03/05 13:19:29
Veanko, przneiosłam bloga - bez komenatrzy z bloxa na wordpress a potem z wordpress na blogspota. Jesli potrzebujes zpomocy - napisz do mnie, nawet na FB. Postaram się pomóc.
cytrynowy.blox.pl/2019/03/JAK-SIE-PRZENIESC-Z-BLOXA-NA-BLOGSPOTA.html

a ja jestem teraz tu: violetowo.blogspot.com

Buziaki:*
-
2019/03/06 14:59:05
Zamiast cieszyć się pierwszymi kwiatkami to my siedzimy i kombinujemy w blogach.A kartki to chętnie zobacze,pochwal się.
-
2019/03/07 19:36:15
Mnie się udało i skorzystałam z pomocy zamieszczonej w blogu www.cytrynowy.blox Bardzo mi to pomogło :)
-
2019/03/08 18:24:49
A ja chyba Cię widziałam na CraftWawa, na warsztatach chyba czekoladowniki robiłyście, byłaś w czerwonej bluzce???
-
2019/03/08 19:09:40
Emmo, właśnie tak sobie pomyślałam, że jeszcze trochę czasu pozostało.
Ale dopiero, kiedy łupnął mnie kręgosłup, trochę oprzytomniałam;(.
-
2019/03/08 19:11:13
Hanula, a ja myślę, ze raczej nie przestaniesz pisać;).
-
2019/03/08 19:14:20
Kolewoczy, właśnie dlatego, ze nie wszystko rozumiem i z instrukcji bloxowej, i z podpowiedzi innych jestem z "wyprowadzką" w czarnej dziurze;).
-
2019/03/08 19:18:45
Aniu, jak prosić innych o pomoc, skoro inni mają pracę z przenoszeniem własnych blogów.
Będzie, co ma być;))).
-
2019/03/08 19:24:04
Ewo, zaraz pomyślisz sobie, ze jestem złym człowiekiem, i pewnie będzie w tym jakaś racja...
Kiedy przeczytałam, że przy zakładaniu nowego bloga "2 dni ryczałam nad klawiaturą ze złości i bezsilności" - to się uśmiechnęłam, bo to zupełnie tak, jak ja.
Udało się, ale poruszam się zupełnie po omacku;).
-
2019/03/08 19:29:46
Cyferki, nie potrafię wejść na Twojego bloga.
Na wszystkie blogi blogspotowe wchodzę a Twój mnie nie wpuszcza;(.
-
2019/03/08 19:33:11
Ula, ja dzisiaj wybrałam się do Ogrodu Botanicznego, musiał mi odpocząć trochę mój kręgosłup, który bardzo nie lubi długiego siedzenia.
A wiesz, że jak się zasiądzie przy komputerze w wiadomej sprawie, to się siedzi a godziny lecą...;).
-
2019/03/08 19:36:11
E.ka, próbowałam tej podpowiedzi Cytrynki, ale okazuje się , ze ja internetowo, to nie kumata jestem;)))
Do mnie w tym temacie trzeba mówić dużymi literami;(.
-
2019/03/08 19:41:38
dorota-zam, zgadza się, na CraftWawa byłam w czerwonym sweterku i faktycznie udawałam, ze robię czekoladownik, ale ...
Ale jak tylko zobaczyłam ten czekoladownik, to sobie pomyślałam, ze zrobię taką kartę imieninową. Dokupiłam odpowiednie papiery i jak tylko wróciłam do domu, to zrobiłam dwie karty ozdobione tak jak był ozdobiony ten czekoladownik;).
ps. mogę zapytać, skąd mnie znasz i czy Ty prowadzisz bloga?
-
2019/04/08 13:14:00
Veanko znam Cię głównie z bloga, widziałam chyba fotki z jakiegoś blogowego maratonu i skojarzyłam że to Ty. Bloga mam, ale tak rzadko na niego zaglądam, że tak jakbym nie prowadziła. Jestem pełna podziwu dla urody Twoich kartek, mistrzostwo świata. Mam nadzieję, że nie znikniesz jednak z blogosfery i nadal będę mogła Cię podglądać. Pozdrawiam cieplutko.