Akcja: Nie kradnij zdjęć!
ZAPISANE OKIEM OBIEKTYWU
Blog > Komentarze do wpisu

Były, minęły...

Idziemy w tym marszu wciąż naprzód i naprzód,
a tutaj stokrotka pod płotem.
Ostrożnie kochani, nie włazić butami!
Uwaga! Nie deptać stokrotek!

Nie deptać stokrotek pod płotem,
bo chociaż stokrotka maleńka,
to w każdej jest nuta piosenki
i w każdej poezji kropelka.

I człowiek się czuje bogatszy
przez taki maleńki kwiatuszek.
Dlatego rzucamy dziś hasło:
Nie deptać stokrotek i wzruszeń!(…)

(Autor: Wanda Chotomski, „Nie deptać stokrotek”)

Uff, święta minęły, czas na święty spokój.
Tym bardziej, ze do następnych świąt jest sporo czasu.
Nie znaczy to, ze coś mam przeciwko świętom, ale …
Tym razem nic do dojadania przez kilka dni nie zostało, skończyły się święta, skończyły się potrawy świąteczne.
 Z wyjątkiem bigosu, którego sporo zostało, ale już go zawekowałam, przyda się na weekend majowy.
Tylko rzeżucha wyrosła dopiero drugiego dnia świąt, więc nie spełniła się jako dekoracja, za to teraz podjadam ją do kanapek, do pizzy domowej, do sałatek, bardzo lubię, smakiem przypomina mi rukolę.

Wczoraj wreszcie postanowiłam się za siebie wziąć.
Czas był najwyższy, bo zaczynałam się bać, kiedy rano spoglądałam w lustro.
Mądrość ludowa głosi, ze „nie pomoże puder, róż, kiedy baba stara już”.
Co jest prawdą, ale nie do końca.
Złote ręce pani Irenki potrafią szarą rzeczywistość trochę odczarować.
Chciałam tylko odświeżyć makijaż permanentny, pani Irenka zarządziła jeszcze przedtem coś tam coś tam, a potem jeszcze tamto i owamto, plus odświeżenie makijażu i z kozetki zlazłam po przeszło pięciu godzinach.
Kozetka niby wygodna, ale jak zlazłam z niej zgięta, w takiej pozycji już zostałam.
Boli jak diabli, duża ulga jest tylko jak leżę na brzuchu wsparta na łokciach.
No więc sobie tak leżę, trochę czytam, trochę oglądam telewizję (DOMO+, HGTV).
Kiedy podłożę sobie pod klatkę piersiową poduszkę to mogę nawet trochę pobuszować w Internecie i nawet przez moment poklikać.
Najgorsze jest to, że za zaistniały stan rzeczy mogą mieć pretensję tylko do samej siebie.
A jak tu samej sobie ciosać kołki na głowie i robić wymówki???;).

czwartek, 20 kwietnia 2017, veanka

Polecane wpisy

  • Listopadowo ze świętami w tle.

    Piętrząc się nad ugorów chętną mu równiną, Wiatrak, na wszystkie wokół odsłonięty światy, Poskrzypuje drewnianą w tańcu krynoliną, A na trawę jak diabeł miota c

  • Póki starczy sił...

    życie jak korale dojrzałej jarzębiny smutek z radością dzielimy na przemian chwile zwątpienia sens cierpienia nanizane to wszystko na nitkę życia nie oglądaj s

  • Jesienny park.

    Wędruje wiatr alejkami, Szukając śladów dawnych lat. Pałac na Wyspie, Świątynię Diany odwiedził. Zatańczył między rzeźbami. Rozbujał gondole na stawie. Poderwał

Komentarze
2017/04/20 19:17:03
I ja muszę wziąć się za swój wygląd. Tym bardziej, że po zimie wszystkie defekty "urody" mocno wyszły na wierzch. Chyba zacznę od głowy, bo na głowie najbardziej widać teraz zaniedbanie zimowe. Po co wiosnę straszyć. Wiosna i tak się zastanawia, czy już przyjść, czy jeszcze trochę poczekać.
-
2017/04/20 21:17:22
O, moje ulubione kwiatuszki, tysiacami wystepujace w ogrodzie ;D
Co do ogarniecia sie po zimie, jeszcze przed Wielkanoca wyrwalam sobie siersc z nóg, u fryzjera bylam calkiem niedawno, i farba na lepetynie tez odswiezona. Fakt, od razu inaczej sie czuje. A ze cierp cialo, jakzes chcialo, to juz od dawna mówia ;)
-
2017/04/20 22:49:12
współczuję, ja pięciu godzin u kosmetyczki chyba bym nie przeżyła...a stokrotki śliczne!
-
2017/04/21 20:18:08
Ło matko, ja dopiero na krótko przed największą imprezą rodzinną robię sobie generalny remont! Na 18-tkę Starszej Wnuczki! Impreza szalona ma być , czyli starzy i młodzi cuzamen! Prawie małe wesele!
-
2017/04/23 14:41:49
Veanko, wzięłaś się za siebie porządnie i pewnie teraz bardzo łądnie wyglądasz :* Stokrotki urocze, dzięki za zdjęcia :)))