Akcja: Nie kradnij zdjęć!
ZAPISANE OKIEM OBIEKTYWU
Blog > Komentarze do wpisu

Ostatni dzień.

Nadszedł ostatni dzień pobytu.


To jest pojemnik na azot.


Właśnie przywieźli nową dostawę i przepompowują.


A później delikwenci wchodzą do takiej tuby i się mrożą (do 1,5 do 3 min.) w teperaturze 120 -140 stopni oczywiście minus.
Właśnie z tamtąd wyszłam, pogimastykowałam się dla rozgrzewki, zjem sniadanie, wymasują mnie, spakuję się i za kilka godzin wyjazd do domu.
Zegnaj Busko, do zobaczenia w lutym/marcu przyszłego roku.

piątek, 07 października 2011, veanka

Polecane wpisy

  • Listopadowo ze świętami w tle.

    Piętrząc się nad ugorów chętną mu równiną, Wiatrak, na wszystkie wokół odsłonięty światy, Poskrzypuje drewnianą w tańcu krynoliną, A na trawę jak diabeł miota c

  • Póki starczy sił...

    życie jak korale dojrzałej jarzębiny smutek z radością dzielimy na przemian chwile zwątpienia sens cierpienia nanizane to wszystko na nitkę życia nie oglądaj s

  • Jesienny park.

    Wędruje wiatr alejkami, Szukając śladów dawnych lat. Pałac na Wyspie, Świątynię Diany odwiedził. Zatańczył między rzeźbami. Rozbujał gondole na stawie. Poderwał